anafilaksja pomoc

Baza wiedzy

Anafilaksja na urlopie

Podróże to niemałe wyzwanie dla osób narażonych na wstrząs anafilaktyczny. Niestety anafilaksja „nie bierze urlopu”. Wymaga to od nas wzmożonej czujności zarówno podczas pobytu, jak też w trakcie przemieszczania się z miejsca na miejsce. Odpowiednie przygotowanie zminimalizuje ryzyko wystąpienia niebezpiecznej reakcji, jak też zaoszczędzi nam stresu.

 

Wakacje z planem w ręku!

Zanim zaczniemy snuć marzenia o zagranicznych wojażach, sprawdźmy, czy wybrane miejsce będzie dla nas bezpieczne. W przypadku alergii pokarmowych warto ustalić szczegółowe warunki pobytu nawet 2 miesiące przed wyjazdem. Właśnie tyle czasu zajmuje czasem biurom podróży wynegocjowanie indywidualnej diety w planowanym miejscu pobytu. Dodatkowo warto sprawdzić, czy hotel bądź pensjonat posiada doświadczenie w przygotowywaniu posiłków pozbawionych alergenów. Upewnijmy się, czy są one dostępne w standardowej cenie czy też za dodatkową opłatą. W przypadku alergii wziewnych najlepiej przestudiujmy wymarzone miejsca pobytu razem z zagraniczną wersją kalendarza pyleń w ręku. A gdy zagraża nam jad owadów – sprawdźmy, jakie insekty mogą czekać na nas na miejscu.

 

Z apteczką pod ręką

Gdy dokonamy już niezbędnych rezerwacji, czas zabrać przygotować to, co najważniejsze – a więc podróżną apteczkę. Nawet, jeśli nie spodziewamy się uczulających czynników w miejscu, do którego się wybieramy, zawsze pamiętajmy o odpowiednim zestawie leków. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Alergii podstawową rolę w leczeniu anafilaksji mają leki zawierające epinefrynę. Dlatego szczególnie alergicy powinni pamiętać o zabraniu w podróż 2 automatycznych wstrzykiwaczy z epinefryną (adrenaliną).1 Szczególnie bowiem ważne są pierwsze minuty od wystąpienia objawów anafilaksji. Jeśli pierwsza pomoc nie zostanie szybko udzielona pacjentowi z objawami anafilaksji dalsze leczenie może być trudniejsze.

 

Leki w locie

Aby uniknąć problemów z przewozem leków w trakcie kontroli celnej, najlepiej poinformować o nich wcześniej odpowiednie służby. Pamiętajmy wówczas o schowaniu preparatów do osobnego, foliowego opakowania. Zawsze przechowujemy je w oryginalnych opakowaniach wraz z dołączoną ulotką Przyłękowa. Najważniejsze leki powinniśmy mieć jednak przy sobie, spakujmy je do bagażu podręcznego. Dzięki temu nie trafią one do luku bagażowego, do którego podczas lotu i czasu spędzonego na lotnisku, nie będziemy mieć dostępu. Nie rozstawajmy się także z zaświadczeniem lekarskim o ryzyku wystąpienia anafilaksji. Podczas pobytu zagranicą polskojęzyczna jego wersja będzie mało przydatna. Dlatego jeszcze przed podróżą zgłośmy się do lekarza z angielskojęzyczną wersją zaświadczenia, którą można pobrać i wydrukować na stronie www.anafilaksja.pl.

 

Towarzystwo mile widziane

Samotne podróżowanie nie jest bezpieczną formą wypoczynku narażone na wstrząs anafilaktyczny.  Dobrze mieć przy sobie zaufaną i znającą nasz stan zdrowia osobę, która mogłaby pomóc w razie ataku. Bez względu jednak na towarzystwo, zawsze warto mieć na nadgarstku opaskę (Medic Alert SOS) z informacją o alergii oraz numerem telefonu alarmowego obowiązującego w danym kraju lub międzynarodowego 112, na który należy zadzwonić w przypadku wstrząsu. Ostatni z tych numerów jest jednolitym ogólnoeuropejskim numerem alarmowym, używanym w sieci telefonów stacjonarnych w Unii Europejskiej, jak również w sieci GSM (telefonów komórkowych) na całym świecie. Warto też poinformować obsługę hotelową o naszym stanie zdrowia.

 

Wiedz, co jesz

Próbowanie przysmaków obcych kuchni to nieodłączna część podróżowania. Jednak alergicy pokarmowi muszą zachować ostrożność podczas degustacji nowości kulinarnych. W trakcie podróży unikaj przydrożnych barów i jedzenia serwowanego w środkach lokomocji. W pokarm lepiej zaopatrywać się w sklepach, ale i tam należy sprawdzać skład produktów na etykietach. W restauracjach oprócz uzgodnienia składu dania z kelnerem, warto wykonać próbę ekspozycji śluzówki jamy ustnej przed spożyciem potrawy. Jeżeli kilkuminutowy kontakt żutego pokarmu ze śluzówką wyzwoli uczucie świądu, pokarmu nie wolno połknąć, a jamę ustną należy starannie wypłukać. Na stronie www.anafilaksja.pl znajdziemy anglojęzyczny słowniczek ze zwrotami przydatnymi w restauracji, który pomoże nam w trakcie podróży.

 

Nie zadzieraj z osą

Jedną z popularnych przyczyn wstrząsu anafilaktycznego jest oprócz pokarmów użądlenie przez owada błonkoskrzydłych. Jak się przed nimi uchronić? - Większość użądleń następuje zazwyczaj w ramach „owadziej samoobrony”. Dlatego lepiej nie prowokować insektów. Pamiętajmy, aby w sytuacji spotkania z niebezpiecznym owadem, gwałtownie go nie odganiać. Aby zminimalizować ryzyko ukąszenia warto też unikać ubrań w jaskrawych kolorach, które prawdopodobnie przypominają insektom kwiaty oraz zrezygnować z perfumowanych kosmetyków. Dobrą formą ochrony jest też odzież z długimi rękawami i nogawkami. Redukuje ona wielkość odsłoniętej i narażonej na ukąszenie powierzchni ciała – wyjaśnia lekarz. Czasem trudno jest zidentyfikować żądlącego owada. Pamiętajmy, że po użądleniu przez pszczołę żądło często pozostaje w skórze, przeciwnie do użądleń przez większość owadów osowatych. W pierwszym z tych przypadków żądło powinno zostać jak najszybciej usunięte.

 

SOS na wypadek wstrząsu

Pamiętajmy, aby podczas urlopu być przygotowanym na ryzyko wystąpienia anafilaksji. Objawy wstrząsu pojawiają się zwykle bardzo szybko i obejmują: pokrzywkę i obrzęk języka, a w dalszej kolejności duszności, nudności, wymioty, spadek ciśnienia krwi, a nawet utratę przytomności. Gdy zaobserwujemy niepokojące zmiany u siebie, natychmiast usuńmy alergen i zastosujmy automatyczny wstrzykiwacz z epinefryną (adrenaliną).2 Został on zaprojektowany spcejalnie do tego celu, podczas jego podania nie trzeba zdjmować ubrania, uderzyć autostrzykawką w udo, a następnie rozmasować miejsce. W razie nieustępowania objawów należy po upływie 5 - 15 minut zastosować jego drugą dawkę. Jest to jedyny lek ratujący życie w przypadku ostrej reakcji anafilaktycznej. Następnie wezwijmy obowiązkowo służby medyczne. Podczas czekania na ich przyjazd przyjmujemy pozycję leżącą z nogami uniesionymi do góry.

 

 

* Dr n. med. Zygmunt Nowacki – specjalista chorób dzieci, alergolog, wykładowca Polskiego Towarzystwa Zwalczania Chorób Alergicznych. Autor wielu poradników dotyczących zasad diagnostyki i profilaktyki chorób alergicznych.

 

 



<< Powrót